Opublikowano: 2009-03-05 o 11:58, autor: ruiz
JednymGlosem.pl to polityczny serwis społecznościowy z kilkoma jakże charakterystycznymi dla polityki ficzerami. Znajdziemy tam akcje społeczno-polityczne, debaty i Wirtualny Sejm, mający być w zamyśle autorów trampoliną do Sejmu RP. Już to widzę. Ale nie uprzedzajmy wypadków.
JednymGlosem.pl stawia sobie ambitne cele: „Ideą portalu jest wypromowanie młodych ludzi, przyszłych liderów politycznych oraz zaktywizowanie do czynnego udziału w życiu publicznym, przede wszystkim młodzieży”. No i dalej czytamy, jakich narzędzi będzie można w tym celu użyć. Naprawdę szkoda, że ta idea nie wypali, bo narzędzia są fajne i w jakichś innych okolicznościach mogłyby służyć z pożytkiem. A idea nie wypali, bo:
Już widzę, jak się Falanga dogaduje z Federacją Młodych Socjaldemokratów i zaczynają mówić JednymGlosem.pl.
Jak zwykle w końcu znajdziemy kilometrowe deliberacje, z których nic nie wynika, bo po skończeniu wszyscy okopują się na wyjściowych pozycjach w oczekiwaniu na kolejną, podobną debatę. Tyle dobrze, że inicjator debaty może określić czas jej zamknięcia, bo pewnie ciągnęłaby się w nieskończoność.
Młodzi internetowi aktywiści polityczni alergicznie reagują na przeciwne swoim poglądy już wtedy, gdy nie ma w pobliżu nikogo, kto by je posiadał. Gdy się wszystkich wrzuci do jednego kotła, będzie niekończący się flejm, tak jak w przypadku Pluru.
Portal ma wyłaniać młodych liderów, co w takim młynie jest niemożliwe. Wszystkim puszczają nerwy i zaczynają powoływać się na Hitlera, przekonując się wzajem, czy był on prawicowcem, czy lewicowcem. Im więcej osób pojawi się na serwisie, tym głupsze będą debaty. Trudno w takich warunkach błyszczeć.
Konieczność podania nazwiska jedynie odłoży w czasie moment, gdy JednymGlosem.pl stanie się śmietnikiem. Tych, którzy będą występować pod dwuczłonowymi pseudonimami zbanować przecież nie można, a więc odważą się w końcu na tłumne wystąpienie.
Kuźnie przyszłych prominentów politycznych w naszym smutnym kraju ciągle znajdują się lata świetlne od Internetu. Być może jakiś samorządowiec z małego miasta może budować poparcie także z pomocą aktywności na forach internetowych, ale to wszystko.
Gdy stronnicy różnych opcji znajdą się na portalu w obfitości, a wcale nie wątpię nawet, że tak będzie, zabunkrują się w swoich ideologicznych okopach i będą najwyżej knuli, jak tu swoich kandydatów przepchnąć do Wirtualnego Sejmu i jak podkopać wizerunek (no bo przecież nie poglądy!) zdecydowanego przeciwnika w oczach niezdecydowanych obserwatorów. A wszystko pod nosem przeciwników, by się wzajemnie nakręcać. Być może byłby to ciekawy eksperyment socjologiczny dekadę temu, ale obecnie chyba nikt nie ma złudzeń.
Żeby nie było, przyjrzałem debatom. Już teraz jest nuda, stare argumenty, napinki i raz jeszcze nuda. Fascynować się nimi mogą tylko zaangażowani, bezpośrednio lub młodym duchem. Naprawdę szkoda nieźle wykonanego serwisu i, podejrzewam, zapału grona najwcześniej zarejestrowanych użytkowników.
Źródło informacji: MamBiznes.pl
Tagi: polityka, polskie startupy, społecznościówki, wtopy
2009-03-05 o 22:16
Jako osoba, która zainteresowała się bliżej nowo powstałym portalem jednymglosem.pl postanowiłem poszperać co nieco jakie opinie pojawiają się na portalach opiniujących świeże inicjatywy. I tak oto trafiłem tutaj. Muszę przyznać, że ton w jakim dokonuje krytycznej oceny administrator mocno mnie zaskoczył. Postanowiłem również odnieść się do spłodzonych przez Pana argumentów przemawiających za rychłym Jednymglosem upadkiem:
- po pierwsze jestem pod wrażeniem, że jak na statystycznego mola komputerowego i internetowego świetnie Panu poszło rozwinięcie jakże trudnych skrótów pod, którymi kryją się nazwy młodzieżówek partyjnych. Musi Pan jednak wiedzieć, że hasło promowania przyszłych liderów politycznych jest najzwyczajniej w świecie wabikiem dla niezbyt rozgarniętych i potrzebujących intrygującego hasła młodych internautów, by w ogóle na stronę zajrzeli. Otóż prawdziwym i rzeczywistym założeniem tego portalu, jak mnie się wydaje, jest stworzenie miejsca gdzie dochodzi do Konfrontacji poglądów, przeprowadzenia porównania, również w tasiemcowych debatach, których być może niespełnionym Webdesignerom nie chce się czytać, ale już żyjącym bieżącymi wydarzeniami młodym ludziom jak najbardziej tak. A chodzi przede wszystkim o podjęcie próby ZAKTYWIZOWANIA naszej zblazowanej młodzieży, stworzenia miejsca gdzie mogą porównać różne opcje ideologiczne, a nie logować się na portalach typu Prawy czy lewy.pl
- gdybyś przyjrzał się dokładniej portalowi, dostrzegłbyś ciekawe zjawiska, np wzrastanie liczby userów głoszących poglądy proporcjonalnie do obecnego podziału w parlamencie, co być może jest przypadkiem, być może nie do końca.
- portal ten nie jest skierowany do ludzi, którzy boją się przyznać jak się nazywają, z resztą można obecnie dość łatwo zweryfikować wiarygodność profilu. Nie o to jednak chodzi. To, że pojawi się Lech Wałęsa nie ma znaczenia, bo kto będzie chciał się z nim w ogóle zadawać?
-pozostałe Twe argumenty skłaniają mnie do wyciągnięcia smutnego wniosku, że jest to kolejny portal prowadzony przez niespełnionego Webdesignera, który nie miał dość odwagi by podjąć się jakiejkolwiek próby ryzyka, by się nie zbłaźnić, jednak znalazł swoją niszę – krytykowanie pomysłów innych i rokowanie im rychłych porażek ( nie znalazłem ani jednej pozytywnej opinii na tym pięknym cieplutkim portaliku). Być może założyciele Jednym głosem mają nieco większe ambicje niż wyprosić się reklamy portalu pornograficznego w dziale partnerzy i pobierania 500 zł miesięcznie na czynsz(patrz w bok sex.fotka.pl ? ;/). Mam tylko nadzieję, że szanowny autor opinii będzie miał wystarczająco dużo odwagi by nie likwidować tego postu. Pozdrawiam bugenhagen
2009-03-05 o 23:08
Chciałbyś aktywizować niezbyt rozgarniętą młodzież? Bo ja w życiu!
Zauważyłem, że reprezentacja poglądów użytkowników ma się nijak do proporcji w obecnym parlamencie. Widocznie patrzyliśmy w różne zakamarki serwisu.
Skrajnie pozytywne opinie są tutaj. Inne też, wystarczy poszukać.
Można pomarzyć, żeby mi ktoś 500 PLN zapłacił za reklamę. Wymiana banner za widżet ze startups.pl jest niestety wymianą bezgotówkową.
2009-03-05 o 23:45
witam, jako pomysłodawca serwisu – chciałbym zauważyć jedną rzecz – system obecnych debat był wabikiem, który jak widać w jakiś sposób się przyjął – obecnie dał nam bazę danych w postaci wyników do debat, które w niedługim okresie będą treścią przygotowywanej strony głównej…
w serwisie nie chodzi o konfrontowanie opini pomiędzy zwaśnionymi opcjami – a o promocję poszczególnych osób z danych opcji politycznych – Prawica ma się promować pośród prawicy, lewica … itd itp.
Oczywistym jest, że na tym etapie, nikt nie zmieni swojego światopoglądu …
Już niedługo pojawi się nowa strona (wykop newsów politycznych z możliwością komentowania) –
serwis będzie promował tylko Osobowych użytkowników, z potwierdzoną wiarygodnością – przebudowany zostanie cały design (ten pstrokaty miał za zadanie przyciągnąć uwagę)
Pojawi sie ponadto kilka innych aplikacji
Z obecnych pozostanie Sejm, który jest ciekawym urozmaiceniem serwiusu- pozostaną debaty (aczkolwiek moderowane i polecane przez sam serwis – w chwili obecnej zupełna dowolność zakładania) – pozostanie porównywanie zbieżności -
nie chciałbym sie odnosić do poszczególnych zarzutów – które poniekąd mają sens – ale przy błednym zrozumieniu idei portalu – serwis ma być wizytówką polityczną liderów, kandydatów, może i posłów – a nie forum dyskusyjnym do konfrontowania poglądów (najważniejszy dla nas jest Pasek Głosów – ilość głosów i ich rozkład) – Pozwolę sobie za jakiś czas się przypomnieć i mam nadzieję, że zweryfikuje Pan swoją opinię albo chociaż uaktualni ;)
Tymczasem pozdrawiam serdecznie
J.M.
2009-03-06 o 00:25
Naprawdę nie dowierzam, by obecna formuła mogła faktycznie wypromować jakichś liderów i nie wyobrażam sobie narzędzi, które miałyby to umożliwić. Musiałyby być chyba antyspołecznościowe. Pan wierzy, że metodą demokratyczną, którą wybieramy posłów od dwóch dekad bez żadnych dodatnich rezultatów, można wyłonić ludzi z dodatnią wartością? Bo ja ani trochę.
Ale OK, zobaczę, jak będzie z nową wersję serwisu, proszę się przypomnieć.
2009-05-26 o 23:20
witam – tak jak mówiłem zapraszam do odwiedzenia portalu jednymglosem.pl – zupełnie nowa odsłona – mam nadzieję że w takiej postaci choć trochę przypadnie do gustu :)
pozdrawiam