Jutro CSS Goły Dzień 2009, a ja jestem przeciw

Opublikowano: 2009-04-08 o 14:50, autor: ruiz

Jutro, 9 kwietnia 2009 r., CSS Goły Dzień 2009, z angielska CSS Naked Day. Rzecz cała rozbija się o to, by w tym jednym dniu pozbawić nasze strony arkuszy stylów i takie rozebrane zaserwować użytkownikom. A ja jestem przeciw i uważam, że przynosi to więcej szkody, niż pożytku.

Statystycznego użytkownika mało obchodzi, jak wykonana jest strona. Narażanie go na całodniowe oglądanie strony pozbawionej arkuszy stylów to strzał w stopę. Statystyczny użytkownik nie wie nawet, co to jest CSS, a jego brak niczego mu nie powie o stronie, którą przegląda. Oprócz tego, oczywiście, że lepiej, gdy te CSS-y jednak są, bo przeglądanie strony bez nich jest uciążliwe – i to niezależnie od tego, czy poprawnie zakodowano (X)HTML.

Tak naprawdę CSS Naked Day jest świętem geekowskim i w takim towarzystwie powinien być obchodzony, a kto umie zakodować stronę, ten potrafi też wyrzucić CSS choćby z pomocą Adblocka – czy to u siebie, czy u kolegi. I nie ma sensu wciągać w to postronnych.

W dodatku nie rozumiem, po co kierować to święto do bloggerów. Ci wszak w ogromnej większości używają gotowych szablonów i tematów, a niepoprawnie lub poprawnie zakodowana strona to ani ich wina, ani zasługa.

Podejrzewam, że nikt, kto nie dotrzymuje standardów kodowania stron, nie zdecyduje się na wzięcie udziału w akcji demontażu arkuszy stylów i ostatecznie cały CSS Naked Day jest przekonywaniem przekonanych.

Źródło informacji: potnij.com

Tagi:

Komentarze

  1. ruiz napisał(a):

    No i są walidatory. Kto chce, może do nich zalinkować.

  2. Nathan napisał(a):

    A ja utrzymuję standardy w swoich layoutach (tych na zamówienie zwłaszcza) – i za nic nie wziąłbym udziału w takiej głupiej akcji, no przepraszam bardzo – to tak samo, jakbym prowadził wielki salon firmowy z macbookami i raz w roku wynosił wszystko na łąkę, bo trzeba posprzedawać na łonie natury, a nie wśród klimatyzowanej sali :P.

    Jak ktoś chce się pozbywać źródła zarobku to proszę bardzo…

  3. Cymciak napisał(a):

    CSS Naked Day to na całym świecie forma zabawy, która twórcom witryn przynosi sporo frajdy. To jest ich dzień i nie podchodziłbym do tego jak do walidatora XHMTL. W ten dzień mamy szansę nawiązać kontakt z innymi ludźmi, którzy też widzą w tym dobrą zabawę i z wielką chęcią się do tej akcji przyłączają.

    Nie jest to absolutnie dzień, który ma przekonywać przekonanych. Dzień ten ma pokazać, że Web Developerzy gdzieś tam są i chcą pokazać kawałek swojej pracy.

  4. ruiz napisał(a):

    W ten dzień mamy szansę nawiązać kontakt z innymi ludźmi, którzy też widzą w tym dobrą zabawę i z wielką chęcią się do tej akcji przyłączają.

    A co z tymi, którzy nie widzą w tym dobrej zabawy i przyłączają się z musu? Bo ich jest większość, podejrzewam. Kurcze, przecież to jest chwila, zdjąć CSS-y Adblockiem albo zajrzeć w kod strony. A druga chwila, dać użytkownikowi wybór w stylu: hej, dzisiaj jest CSS Naked Day, czy chcesz zobaczyć, jak strona wygląda bez arkuszy stylów? będziesz je mógł potem przywrócić.

    Nie jest to absolutnie dzień, który ma przekonywać przekonanych. Dzień ten ma pokazać, że Web Developerzy gdzieś tam są i chcą pokazać kawałek swojej pracy.

    No właśnie, kawałek (czy może łapię za słówka?). A chyba większość woli oglądać całą pracę webdevelopera. Czy z tym kawałkiem pracy to chodzi o arkusz stylu, że jak się go wyrzuci, to dopiero widać, jaki jest istotny?

    Ale chyba jednak nie pojmę uroku tego święta. Już chyba lepiej, jakby się blogerzy zamieniali parami arkuszami stylów na ten jeden dzień…

  5. Cymciak napisał(a):

    Nie rozumiem jak do luźnej, niezobowiązującej akcji można się przyłączyć z musu :)

    Koniec końców, jeśli ktoś chce brać udział w zabawie to się dołączy, jeśli nie widzi w niej żadnego sensu, nie ma takiego obowiązku. To tyle w temacie ;-)

Zostaw komentarz (polityka komentarzy)

XHTML: dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>