Archiwum dla kategorii „refleksje”
Potwierdzenie adresu e-mail a aktywacja konta
Często w ramach przygotowywania wpisów rejestruję się na różnych stronach. Większość z nich wymaga potwierdzenia adresu e-mail dla aktywacji konta, a większość z tych, które wymagają, robi to zupełnie niepotrzebnie. Adres e-mail może pełnić wobec konta jakieś funkcje służebne, jak przypomnienie hasła lub wysyłka powiadomień, ale bardzo rzadko zdarza się, że są one krytyczne dla jego działania.
Czytaj dalej »
Tagi: usability
Bajka o chłopcu, który wołał: „Wilk! Wilk!”
Tym razem o trendach. Przywykliśmy już do tego, że tytuły materiałów na horyzontalnych portalach często nijak mają się do treści i służą wyłudzeniu od usera kliknięcia, które przekłada się na zyski z reklam rozliczanych w modelu CPM. Ostatnio też coraz częściej na Wykop trafiają różnego rodzaju listy w stylu „10 rzeczy, których nie wiesz o pasożytach zbóż”. Taki artykuł ma 50 razy większe szanse na wykopania niż „Informacje o pasożytach zbóż”, choćby zawierał dokładnie to samo. Podobnie popowa vBeta.pl popełniła ostatnio kilka obśmianych na flakerze list. Ale magia dział, bo statystyczny internauta myśli sobie: „Ktoś dla mnie zebrał rzeczy najważniejsze, ułożył w listę, uporządkował, usystematyzował, pewnie przygotowywał się długo, bo to w końcu magiczna dziesiątka – no nic, tylko brać”.
Czytaj dalej »
Tagi: trendy
Przycisk Sugestera psuje wygląd stron
Sugester, który wystartował raptem kilka tygodni temu, zdobył sobie popularność wśród webmasterów. Narzędzie to jest kopią amerykańskiego UserVoice, a służy generalnie prowadzeniu dziennika skarg, zażaleń i sugestii nt stron internetowych. Taki outsourcing w miejsce tradycyjnego e-maila. Webmaster dostaje przycisk, który kieruje userów na Sugestera, a tam można anonimowo coś zasugerować lub na coś się pożalić. Każde zgłoszenie może być głosowane i komentowane, a webmaster może je dodatkowo oznaczyć jako zaakceptowane, odrzucone lub rozwiązane.
Czytaj dalej »
Tagi: usability
Łatwo wyjść ze skorupy?
Tydzień temu na OnStartups.com ukazał się tekst Startup Marketing: Tactical Tips From The Trenches. Wiele było tam powiedziane o obecności w sieci poza swoją stroną. Facebook, LinkedIn, Twitter, StumbleUpon, aktywność na blogach.
No niby tak. Dobry PR-owiec przeszukuje Internet, by nie przegapić okazji do wypowiedzenia się o swojej firmie, ilekroć ktoś o niej wspomni, dobrego frontmena zespołu nie trzeba dwa razy prosić, by uchylił rąbka tajemnicy. Ale żeby tak rozciągnąć aktywność startupu poza jego własną domenę, a potem jeszcze ją animować, to gorzej.
Czytaj dalej »
Tagi: polskie startupy, PR, szeptany marketing, zagraniczne startupy
Jutro CSS Goły Dzień 2009, a ja jestem przeciw
Jutro, 9 kwietnia 2009 r., CSS Goły Dzień 2009, z angielska CSS Naked Day. Rzecz cała rozbija się o to, by w tym jednym dniu pozbawić nasze strony arkuszy stylów i takie rozebrane zaserwować użytkownikom. A ja jestem przeciw i uważam, że przynosi to więcej szkody, niż pożytku.
Czytaj dalej »
Tagi: usability
Co może francuski państwowy inkubator
Miesiąc temu napisałem notkę „Ruszył IncuBIT.pl, czyli nic ważnego” z tezą, że nic szczególnego z inkubatora prowadzonego za państwowe pieniądze nie wyniknie i co najwyżej cały zamęt wyjdzie startupom na zero. Dwie osoby się ze mną mniej więcej zgadzały, trzy mniej lub bardziej nie, czyli był remis. IncuBIT.pl miał czerpać doświadczenia z francuskich inkubatorów, postanowiłem się więc przyjrzeć, co innowacyjnego i jednocześnie dochodowego zrobili Francuzi.
Czytaj dalej »
Tagi: inkubatory, zagraniczne startupy
Wielkie litery w tekstowych elementach interfejsu strony
Przez ostatnie kilka dni pomagam przy kustomizacji WordPressa dla niekomercyjnego vortalu. W trakcie niemal wszędzie, gdzie się dało, tj. w nagłówkach sidebaru, a navbarze, w stopce, w nazwach tagów, pozamieniałem wielkie litery rozpoczynające nazwę elementu na małe. Niby drobnostka.
Zajrzałem dzisiaj na startup Moje-demo.pl. Przeglądałem i czytałem nagłówki różnych elementów: „Ostatnie Filmy”, „Losowe Kanały”, „Ostatnie Tagi”, „Grupy Ostatnio Dodane”, „Oglądaj Filmy”, „Z Obrazkiem”, a nawet, w formularzu rejestracji: „Nazwa Użytkownika” i „Potwierdź Hasło”. Niby też drobnostka.
Czytaj dalej »
Tagi: typografia, usability
Hosting dostosowany do potrzeb
Tyle raz to już czytałem: „mamy hosting dostosowany do Twoich potrzeb”. Ileż firm w Polsce zapewnia, że ma taki hosting! W praktyce wygląda to tak, że firma ma trzy pakiety hostingowe na krzyż, a w nich po trochu wszystkiego: transferu, miejsca na dysku, baz danych, kont e-mail i kont FTP. Odnoszę wrażenie, że takie pakiety hostingowe są układane pod wizytówki firmowe, a gdyby klienci wykorzystywali przez cały czas 90% zasobów, które wykupili w pakiecie, dostawca hostingu poszedłby z torbami.
Czytaj dalej »
Tagi: hosting
Nie będzie drugiego AntyWebu, znajdź sobie niszę
Przeczytałem ostatnio u RaFiego przy okazji krytyki Dominika Kaznowskiego dygresję na temat AntyWebu: że zły, że poziom merytoryczny niski, że literówek dużo. Raz po raz spotykam takie opinie, często właśnie mimochodem rzucone, a więc spróbuję jakoś usystematyzować problem.
Czytaj dalej »
Tagi: blogi
Moje Wino: dobry produkt wymierzony w kosmos
Moje Wino nie jest już startupem, liczy sobie ponad rok. Napiszę o nim jednak, bo jest przykładem na to, co się dzieje, gdy dobry produkt wymierzy się w kosmos.
Czytaj dalej »
Tagi: recenzje, rekomendacje

Kategoria: