MarketCafe.pl: wydatki sprzedawców większe od oszczędności
MarketCafe.pl to portal umożliwiający zakupy grupowe, kierowany zarówno do klientów, jak i sprzedawców. Zasada działania jest prosta: portal kojarzy między sobą klientów i sprzedawców, tak by ci pierwsi mogli jak najtaniej kupić, a ci pierwsi jak najwięcej sprzedać i oszczędzić na… no właśnie. Raczej na niczym.
Strona nie ma chyba pomysłu na to, dlaczego właściwie sklepy powinny z nią współpracować. Czytamy: „wartością dodaną jaką oferuje MarketCafe.pl jest bezpośredni dostęp naszych Partnerów do unikatowego grona internautów zainteresowanych rynkiem dóbr konsumpcyjnych. To właśnie ten segment klientów już niedługo będzie decydował o sukcesie Twojego biznesu”. Ja, jako konsument – dajmy na to – pieczywa, jestem nieustannie zainteresowany rynkiem dóbr konsumpcyjnych (jem codziennie!), a sukces piekarza od zawsze zależał od klientów takich, jak ja. Nic to nowego.
Cennik dla firm – cóż, pełny pakiet to ponad 3500 PLN brutto rocznie, dzięki którym dostajemy przepastne 70 MB przestrzeni i możliwość prezentacji aż 50 produktów. Za dodatkowego tysiaka zniknie limit produktów, ale za każde dodatkowe 10 MB dopłacić trzeba 100 PLN rocznie. Płatna 5 PLN jest nawet zmiana w wizytówce. Do chwili, gdy to piszę, zarejestrowało się osiemnaście firm, a dwie dodały jakieś produkty, czyli wykupiły któryś z płatnych pakietów.
Zastanawiam się, czy rzeczywiście zakupy grupowe wiążą się z oszczędnością czasu i pieniędzy. Bo oto, zamiast kupić produkt w sklepie internetowym, gdzie wszystko jest zautomatyzowane i pod ręką, trzeba najpierw czekać, aż uzbiera się odpowiednia liczba chętnych, a potem na odpowiedź sklepu w sprawie ceny. Sklep także musi czekać na chętnych, zamiast szybko sprzedać w detalu i dodatkowo opłacić powierzchnię magazynową dla towaru, który mógłby dawno spieniężyć. Myślę, że przeciąganie targów, szczególnie przy niewielkim zainteresowaniu, a nawet starsze portale tego typu przędą tak sobie, nie jest ostatecznie korzystne. Myślę też, że niektórzy przedsiębiorcy muszą się na tym przyjechać, by uwierzyć.
Zasadniczy problem w zakupach grupowych to masa krytyczna użytkowników. Aby zakup grupowy doszedł do skutku, musi zostać spełniony szereg warunków:
To sporo. Dla MarketCafe.pl tym gorzej: klientów nie ma, a wykupione za grube dolce półroczne/roczne okresy usługi upływają sprzedawcom bez żadnych przychodów.
Nie wróżę MarketCafe.pl sukcesu. Duże sklepy, by nadążyć za trendem, rozwiną się same w kierunku zakupów grupowych (jakkolwiek nie zostaną one w Polsce rozegrane), a małych nie będzie stać na astronomiczne sumy, jakich MarketCafe.pl sobie życzy. Ponadto konkurencja nie śpi i np. Kumulator.pl oferuje rozliczenie w postaci dwuprocentowej lub niższej prowizji od wartości wszystkich zamówień. Żeby sklepowi opłacało się w takim układzie skorzystać jednak z MarketCafe.pl, musiałby sprzedawać z jego pomocą towary za kwotę ponad 200.000 PLN rocznie. Marna na to szansa i cennik strony został po prostu fatalnie skalkulowany. Jedyne, na co MarketCafe.pl może liczyć, to słabo zorientowani w Internecie sprzedawcy, przekonani, że manna im z nieba spadła, skoro ktoś wymyślił taki świetny sposób promocji ich towarów.
Jedyna szansa dla MarketCafe.pl to radykalne przekalkulowanie cennika i dostosowanie go do realiów, a te są następujące: zakupy grupowe dopiero startują, rozpędzają się powoli i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle nabiorą tempa. Póki nie nabiorą, pośrednicy w zakupach grupowych muszą zabiegać o sprzedawców, a nie ich odstraszać. Lepiej byłoby im udostępnić usługę za darmo, a dopiero z czasem zażądać pieniędzy, do czego zresztą rozliczenie na podstawie prowizji od wartości zamówienia sprawdzi się świetnie.
Źródło informacji: startups.pl
Tagi: e-commerce, polskie startupy, social shopping, wtopy
1 komentarz
Kategoria:
Trackback:

2009-02-26 o 14:18
[...] PLN, a czas publikacji oferty to 14 dni. Uważam tę propozycję za kompletnie nieatrakcyjną (por. MarketCafe.pl: wydatki sprzedawców większe od oszczędności) i pomijam ją w [...]