Populus: nawet jeśli powalczy, to przegra

Opublikowano: 2009-02-26 o 14:40, autor: ruiz

Populus jest stroną z recenzjami miejsc najróżniejszych, podobnie jak opisywany przeze mnie trzy tygodnie temu Qype. Już dłuższą chwilę miałem ochotę napisać punktowaną krótkimi ciosami, wzorem netto, recenzję i w końcu znalazł się nadający się do tego Populus. Jedziemy.

  • Populus powstał w kwietniu 2008. Informacja prasowa mówi, że strona pretenduje do miana polskiego Yelpa. Ma na koncie nieco ponad 200 recenzji. Fail.
  • Kiepskie jakieś te recenzje. Albo przeklejki (np. to stąd), albo miks recenzji z copy-pastem ze strony lokalu, albo literatura piękna, długa i nużąca. Kwiatki w stylu: „Atmosferę tworzą głównie ludzie, którzy tu zwykli przesiadywać”, jakby mogli ją tworzyć ci, którzy przesiadują gdzie indziej… To chyba stąd, że recenzje dzielą się na bardzo krótkie, krótkie, długie i bardzo długie – a tak to jest, jak się ciśnie kogoś o pisanie na ilość.
  • W regulaminie sypie się kodowanie. Na Operze i IE jest OK, na Firefoksie, SeaMonkeyu i Safari – nie.
  • Co to za kategoria lokali „knajpki”? „Knajpka” („mała knajpka”, „miła knajpka”, „włoska knajpka”) to kolokwializm!
  • Na stronie można wstępnie określić miasto. Określiłem i przeszedłem na stronę główną, potem drugi raz. Co innego pokazuje mi http://populus.pl, a co innego http://www.populus.pl (konkretnie: ostatnie recenzje dla różnych miast). Po odświeżeniu obu stron to samo. Szybkie spojrzenie w ciasteczka i oczywiście: dwa różne ciasteczka dla dwóch różnych hostów. Dodam, że wpisałem ręcznie tylko URL http://populus.pl, a drugi wyklikałem jakoś podczas przeglądania.
  • Nawigacja po wybraniu miasta jest podobna do tej z Qype’a, tzn. navbar zmienia się dynamicznie w zależności od miasta. Daje radę się połapać.
  • Z anonsu na startups.pl można się dowiedzieć, że dzięki Populusowi „powstaje internetowa wersja poczty pantoflowej”. Oj, powstaje, powstaje. Szeptani marketerzy już stronę wypatrzyli (i vice versa).
  • Do końca lutego na stronie będzie trwał quasi-konkurs, w którym za recenzję, które spodobają się zespołowi Populusa, można zgarnąć 15 PLN. Nie jest określona pula na wygrane i nie wiadomo, o co się walczy. Może w puli jest 30 PLN, a może 1800 PLN.
  • Recenzję można oceniać na dwa sposoby. Jeden: czy się z nią user zgadza, czy nie. Drugi: czy recenzja jest przydatna, zabawna, czy kiepska. Pierwszy sposób to chyba ukłon w stronę innych recenzentów, bo lurker nie po to wchodzi, by się zgadzać lub nie, ale po to, by się dowiedzieć. Drugi sposób oceny jest mylący, bo przydatna to nie przeciwieństwo kiepskiej. Opcji „nieprzydatna” nie ma w ogóle, a taka właśnie mi się większość populusowych recenzji zdaje.
  • Po co link do Wykopu? Recenzja musiałaby być wyjątkowo pokręcona i na bakier z ideą strony, żeby tam trafić.
  • Strona jest ładna, za co ukłon w stronę lemonpixel.pl, ale mogłaby być parę pikseli węższa, bo zależnie od przeglądarki pojawia mi się i znika dolny pasek przewijania.
  • Podsumowując, jak na 10 miesięcy działania, wtopa. Czasu na zwarcie szyków i podjęcie ambitnej walki z Qypem może ciut zostało, ale walka będzie przegrana.

    Źródło informacji: startups.pl

    Tagi: , , ,

    Komentarze

    1. Nathan napisał(a):

      10 miechów? Heh, coraz starsze te “startupy” albo ja się starzeję i trzymam się schematów sprzed paru lat :P

    Zostaw komentarz (polityka komentarzy)

    XHTML: dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>